To już jest koniec

Podsumowując nasza dwumiesięczną pracę trzeba przyznać, ze sporo się nauczyłyśmy. Nasze wnioski zamieściłyśmy na www.samouczekdlabloggerow.blogspot.com Napewno było sporo porazek ale tez kilka małych sukcesów. Projekt kosztował nas wiele wysiłku i stresu:) Mimo wszytsko opłacało sie. Teraz wiemy na czym polega metoda konstruktywistycznych projektów. Prowadzenie serwisu społecznościowego było porazką, ale wyciagnięcie wniosków z niej i wiedza po projekcie wielkim sukcesem.
Serdecznie zapraszamy osoby zainteresowane na naszego nowego bloga z wnioskami i pomocnymi wskazówkami dla chcących się czegoś naczyć, ponieważ największym naszym sukcesem będzie, gdy ktoś nauczy sie na naszych błędach i sam stworzy coś o wiele lepszego
ŻYCZYMY POWODZENIA!!!

niedziela, 16 listopada 2008

Twarzą w twarz z "LALKAMI"

Dnia 13 listopada 2008 roku, słuchacze Kolegium Nauczycielskiego - I rok nauczania początkowego, wybrali się na zajęcia do Teatru Banialuka w Bielsku-Białej. Początkowo mieliśmy okazję obejrzeć przedstawienie pt.: "Przemiana", a później na własnej skórze przekonać się, że zawód lalkarza to nie jest wcale "bułka z masłem". Jesteśmy ciekawi, co Wy sądzicie o teatrze, jaki on jest w perspektywie dzisiejszych czasów? Prosimy o komentarze.


Zdjęcie wykonane przez Sylwię Gałosz

3 komentarze:

. pisze...

jeśli chodzi o teatr, to jak dla mnie "Testosteron" rządzi, a tak to wolę jednak kino :)

obserwator pisze...

Teatr jest dość ciekawym doświadczeniem tak samo jak opera, każdy kiedyś powinien tam trafić .
Ostatnio miałem okazje uczestniczyć w takich sztukach jak
Testosteron , Napis .
Polecam " Testosteron " , druga sztuka prezentuje czarna komedię , momentami dośc interesujące lecz ogolne wrażenie kiepskie .
Zakończenie nieroztrzygnięte , totalny brak antycypacji przyszłości , nie polecam .

Marta Markiel pisze...

co do teatru nie mam zdania, ale wiem ze trzeba się w nim kulturalnie zachowywać i utrzymywać pion:) choć czaem jest to bardzo trudne...:)