To już jest koniec

Podsumowując nasza dwumiesięczną pracę trzeba przyznać, ze sporo się nauczyłyśmy. Nasze wnioski zamieściłyśmy na www.samouczekdlabloggerow.blogspot.com Napewno było sporo porazek ale tez kilka małych sukcesów. Projekt kosztował nas wiele wysiłku i stresu:) Mimo wszytsko opłacało sie. Teraz wiemy na czym polega metoda konstruktywistycznych projektów. Prowadzenie serwisu społecznościowego było porazką, ale wyciagnięcie wniosków z niej i wiedza po projekcie wielkim sukcesem.
Serdecznie zapraszamy osoby zainteresowane na naszego nowego bloga z wnioskami i pomocnymi wskazówkami dla chcących się czegoś naczyć, ponieważ największym naszym sukcesem będzie, gdy ktoś nauczy sie na naszych błędach i sam stworzy coś o wiele lepszego
ŻYCZYMY POWODZENIA!!!

wtorek, 18 listopada 2008

Statystyki...

Nie ma nic gorszego, jak pisanie o śmierci bloga... Niektórzy uważają, że można jeszcze trafic gorzej, mianowicie, reanimować tegoż umarlaka. Czy błędem jest ów post? Myślę, że nie. W swoim wydźwięku pozostawi ślad, który nieco przybliży sylwetkę całego zamieszania, związanego z bogowaniem.
Statystyki są nieubłagane... Sprawa dotyczy zamieszczania postów na blogu. Jak ławto można sprawdzić, w lutym zostało zamieszczonych 9 postów, w marcu - 15. Kwiecień był bardzo urodzajny, bowiem zliczył sobie aż 47 postów [ciekawe, dlaczego?]. Maj to 12 postów, czerwiec - rekord - JEDEN POŚCIK. W dodatku napisany przez p. Hojnackiego. Lipiec spłodził 3 posty, październik - 14, a listopad - 6.
A nasza kilkudniowa obecność na blogu, pomogła podwyższyć liczbę postów [w październiku - do 14., a w listopadzie przypadał średni post na dzień]. Przyczyniłyśmy się do tego, by zwiększyć liczbę postów. A wiadomość, którą załączam, kilka spraw wyjaśni - dodatkowo :-)
P.S. Przyłączam się do wypowiedzi Winowajcy Bloga i zachęcam do subskrybcji bloga oraz do stałego używania czytnika RSS :-)
http://blog.kn.edu.pl/2008_06_01_archive.html

Brak komentarzy: